nasza godula
Czwartek, 9 Wrzesień 2010
 

Z ostatnich dni




LOS ANGELES (I)

downtown_LA.jpg

Los Angeles jest drugim co do wielkości skupiskiem Żydów w USA. Jadąc od strony San Francisco i Santa Barbara, mijamy najpierw zielone wzgórza otaczające autostradę 101. Stąd skręcamy  w stronę Beverly Hills i na przeciwległych zboczach nie możemy nie zauważyć budynków imponujących nie tylko wielkością, ale i niecodzienną architekturą.

jla2_1_1.jpg

Pierwszy z nich to Skirball Cultural Center - ośrodek zajmujący się edukacją oraz upowszechnianiem kultury żydowskiej, a także badaniami nad historią i współczesnym życiem Żydów w USA.

jla8_1_1.jpg

Znajduje się tam także muzeum historii Żydów prezentujące na stałej wystawie (Jewish Life from Antiquity to America) losy narodu żydowskiego od starożytności do dziś. Szczególnie dużo uwagi poświęcone jest żydowskim osiągnięciom na kontynencie amerykańskim. Ma to sens, biorąc pod uwagę, że jesteśmy tak blisko Hollywood, gdzie Żydzi (zwłaszcza Żydzi z Polski) tworzyli w początkach dwudziestego wieku przemysł filmowy, który do dziś stanowi jedną z głównych ekonomicznych podstaw tego miasta.

W Skirball Center organizowane sa także wystawy czasowe. W tej chwili prezentowane jest tu malarstwo Maxa Libermanna (1847-1935). Znajduje się tu także archeologiczne centrum edukacyjne  ze zbiorami wypożyczonymi z Izraela.

jla11_1_1.jpg

Po przeciwległej stronie autostrady mieści się University of Judaism (Uniwersytet Judaizmu) - imponująca pod każdym względem instytucja, gdzie poza studiami teologicznymi i rabinicznymi prowadzone są wykłady praktycznie z każdej dziedziny wiedzy związanej z judaizmem oraz takie kierunki, jak na przykład psychologia, socjologia, historia, język hebrajski i politologia.

jla12_1_1.jpg

Ponieważ poza uniwersytetem i Skirball Center napotkamy w tej okolicy na jeszcze parę innych żydowskich obiektów, pagórki otaczające autostradę nazywane są  żartobliwie Żydowskimi Alpami ( The Jewish Alps). 

trzyflagi_1_2_1.jpg

Jeżeli jadąc dalej na południe, w stronę Westwood i Santa Monica, skręcimy w Sunset Boulevard i pojedziemy w stronę centrum Los Angeles, za parę minut znajdziemy się  w najstarszej dzielnicy żydowskiej - Fairfax Village. Tutaj atmosfera jest już zupełnie inna niż na wzgórzach nad Bell Air.  Koszerne sklepy z mięsem, koszerne piekarnie, koszerne restauracje, małe sklepiki, poradnie, domy opieki społecznej. Dzielnica jest raczej zaniedbana i swoje lepsze czasy ma już dawno za sobą.

jla7_1_1.jpg

Jednak tutaj też można znaleźć rzeczy wspaniałe: stoją one na półkach jednej z najlepszych księgarni w tej części miasta - to oczywiście setki tomów literatury rabinicznej. W Chabad on Fairfax można kupić chyba każde dzieło, które jest niezbędne do studiów nad judaizmem. Na wszystkie pytania odpowie doradzający klientom Moshe (na zdjęciu), który wie na temat tych książek po prostu wszystko.

Poniżej parę fotografii z Fairfax Village. Na jednej z nich widzimy wystawę sklepu z  nagraniami muzyki klezmerskiej (i nie tylko) - a tam plakat z "chasydzkim supermenem"; na innej fragment interesującej grafiki ściennej przedstawiającej historię żydowskiej społeczności w Los Angeles. No i oczywiście jeszcze kilka ujęć z księgarni Chabad on Fairfax.

jla16_1.jpgjla14_1_1_1.jpg
jla3_1.jpgjla15_1_1.jpg
jla1_1_1_1_1.jpgjla9_1_1.jpg
Los_Angeles_076.jpg
Los_Angeles.jpg

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

projekt i wykonanie by DWS
© wszystkie prawa zastrzeżone