"KRADŁ" CZY "PORYWAŁ"
pytanie od CL :
Przykazanie z dekalogu "Nie będziesz kradł" pojawia się czasami w żydowskich tłumaczeniach jako "Nie będziesz porywał". Skąd taka poważna różnica?
odpowiedź :
Różnica wynika z faktu, że niektóre przekłady Tory dokonują tu tłumaczenia dosłownego, a inne - zgodnego z tradycją interpretacyjną (Raszi).
W wersecie 20:13 Szemot (Księga Wyjścia) pojawiają się trzy zakazy: Lo tircach. Lo tinaf. Lo tignow. (nie morduj, nie cudzołóż, nie kradnij). Dwa pierwsze karane są śmiercią. Trzecie z nich musi więc odpowiadać dwóm poprzednim swoim ciężarem gatunkowym i potencjalną karą. A w Szemot 21:16 czytamy: "Kto porwie człowieka i sprzeda go, a wyjdzie na jaw, że [porwany} był w jego rękach - musi ponieść śmierć".
Porwanie jest najdalej posuniętą, nabardziej zaawansowaną formą kradzieży. Kradzież przedmiotu jest przywłaszczeniem sobie cudzej własności - wytwóru pracy człowieka, a więc jakby jego cząstki. Natomiast porwanie człowieka - jest kradzieżą absolutnie wszystkiego, co jest jego własnością. Dlatego właśnie "Lo tignow" oznacza tu - w tym konkretnym przypadku "nie będziesz porywał [człowieka]".
Karanie śmiercią za kradzież przedmiotu lub pieniędzy byłoby okrucieństwem i prawo żydowskie nigdy nie rozważało nawet tak drastycznej kary.
Co innego kradzież wolności człowieka, czyli jego porwanie.
Zakaz (osobny) kradzieży pieniędzy oraz rzeczy materialnych znajdujemy w w Torze w innym miejscu: Wajikra 19:11: "Nie będziecie kraść (...)"
|