O ANIOŁACH
pytania od KP i CL:
1.Czy w Torze jest mowa o Quasi Aniołach? Jeżeli tak to czy możecie wyjaśnić mi ten termin?
2. Czy to prawda, że istniał w judaizmie pogląd, że ludzie mogą "stwarzać" anioły?
odpowiedzi :
1. Nie. W Torze nie znajdujemy żadnych wzmianek o istotach, które można by określić mianem „quasi-aniołów” („niby aniołów”). Istnieje - według tradycji judaizmu - wiele odmian aniołów (Majmonides wyróżniał ich 10), ale żadne z nich nie są nazywane w ten sposób.
W judaizmie mówi się jedynie (w sensie metaforycznym!), że w czasie święta Jom Kipur, religijni Żydzi skupiają się tak silnie na duchowej stronie natury ludzkiej, że stają się w ten dzień "niby aniołami". Przez 24 godziny Żydzi muszą zachowywać się jak istoty wyłącznie duchowe: nie wolno im jeść, pić, mieć kontaktów seksualnych itd, a muszą spędzać czas na modlitwie w synagodze, będąc ubranymi w biały kittel. Celem jest tu uzmysłowienie człowiekowi, jakie jest jego życie wówczas, gdy jego fizyczność ulega czasowemu zawieszeniu tak, jakby już nie żył, jakby był istotą bezcielesną, ale gdy naprawdę może jeszcze wszystko w swoim życiu zmienić.
Sformułowanie to ("quasi-anioły") jest natomiast często używane współcześnie w stosunku do istot pojawiających się w kulturze masowej (literatura, film [np. serial Dotyk anioła]), które posiadają pewne cechy tradycyjnie przypisywane aniołom, ale aniołami nie są.
2. Wspominaliśmy już kiedyś, że wiedza o aniołach jest tak ogromna, iż niemożliwe jest przedstawienie tutaj nawet wstępnego jej zarysu. Fakt, że współcześnie angelologia jest wiedzą zapomnianą, w pewnym sensie źle świadczy o naszych czasach. Dlaczego? Bo obecność aniołów w życiu ludzi nie była wyłącznie domeną hagad, ale była powiązana z analizowaniem przez nich swojego postępowania pod kątem etyki.
Istnieje bowiem nie tylko ogromna, zapewne nieskończona liczba aniołów, stworzonych przez Boga w drugim dniu Kreacji, ale także rodzą się wciąż nowe anioły. Taka właśnie koncepcja istniała w chasydyzmie.
Narodziny aniołów wynikają bezpośrednio z ludzkich czynów. Dobre uczynki (wypełnianie przykazań), dobre uczucia i dobre słowa ludzi powodują, że powstają dobre anioły, a złe postępowanie kreuje anioły zniszczenia. Anioły są więc – oczywiście poza tymi istniejącymi już wcześniej (które według tradycji judaizmu, odegrały ogromną rolę w dziejach świata) – produktem ubocznym działań ludzkich, a nie wyłącznie kreacją Boga. Tak więc równowaga w świecie pomiędzy siłami dobra i zła wynika – według poglądów chasydzkich - z ludzkich decyzji i postępowania.
Gdy ludzie przestali zastanawiać się nad obecnością aniołów w ich życiu, zaczęli zwracać mniejszą uwagę na swoje postępowanie. Anioły stały się wkrótce jedynie postaciami z ludowych baśni i legend, a ludzie przestali je dostrzegać. Niedostrzeganie aniołów powoduje, że na świecie jest coraz więcej zła. Ludzie czyniąc zło, albo świadomie rezygnując z czynienia dobra, myślą, że istnienie tego zła lub obojętności kończy się razem z ich działaniem, że nie ma ono dalszych konsekwencji; że gdy ich zły czyn się dokonuje, zło samoczynnie wygasa.
Nic bardziej błędnego!
Nie dostrzegają, że ze złego czynu rodzi się anioł zniszczenia i trwa poza wiedzą i świadomością człowieka, którego czyn go wykreował. Taki anioł istnieje i działa nadal: zły czyn wywołuje następny zły czyn jakiegoś innego człowieka – złe czyny powodują, że zło rozchodzi się wśród ludzi jak kręgi fali na powierzchni wody, gdy wpadnie w nią kamień.
To anioł zniszczenia działa w ten sposób. Przenosi wiadomość o złu i przekazuje ja dalej. Oczywiście identycznie działa anioł reprezentujący dobro: niesie to dobro ze sobą (anioł to przecież malach, czyli posłaniec, dosłownie: „idący”) dalej, od człowieka do człowieka, od czynu do czynu tak długo, aż to dobro zostanie zrównoważone lub wreszcie pokonane przez zło, które niesie anioł zniszczenia, wykreowany przez zły ludzki czyn.
Wiedza o aniołach zajmowała się nie tylko ich opisem i rozważaniem ich hierarchii (która jest skomplikowana, prezentowana na wiele sposób i wnikliwie odróżnia np. serafiny od cherubinów, a ofanimy od erelimów itd.), a także analizowaniem kabalistycznych znaczeń ich imion (np. anioł Metatron ma ponad 100 imion z czego 76 było używane w żydowskich rozprawach angelologicznych nie dawniej, niż 150 lat temu).
Wiedza o aniołach to także wiedza o tym, jakie są konsekwencje ludzkich działań. Bo nie zapominajmy, że anioły nie posiadały i nie posiadają wolnej woli. Wolna wola to wyłączny atrybut człowieka. Potencjał ludzkich dusz przewyższa więc doskonałość aniołów, bo dusze mogą podlegać zmianom na lepsze, a anioły są ukształtowane ostatecznie i nie są w stanie się doskonalić.
Anioł dobra jest tylko tak dobry, jak dobro, którego jest posłańcem. A anioł zniszczenia nigdy nie może przemienić się w anioła dobra. Angelologia twierdzi przecież, że „jeden anioł nie może realizować dwóch celów”.
|