Zazwyczaj błogosławieństwa wypowiadane są przed czynnościami, których dotyczą. Na przykład błogosławieństwo przed jedzeniem chleba wypowiada się - logicznie - zanim zacznie się jeść chleb. Z zapalaniem świec szabatowych jest inna, bardziej skomplikowana sytuacja. W momencie, gdy kobieta wypowiada błogosławieństwo:
Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata, który uświęcił nas swoimi przykazaniami i nakazał nam zapalać świecę na Szabat.
Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam aszer kidszanu bemicwotaw weciwanu lehadlik ner szel szabat.
- przyjmuje na siebie Szabat.
Czyli, gdyby zaczęła od błogosławieństwa, nie mogłaby już zapalić świec, bo zapalanie ognia jest działaniem zakazanym w Szabat. Dlatego tu kolejność czynności jest odwrotna: najpierw kobieta zapala świece, a dopiero później odmawia błogosławieństwo.
Ponieważ jednak zapalone świece dają blask, a jeszcze nie zostało wypowiedziane błogosławieństwo, istnieje zwyczaj zakrywania oczu dopóki nie zakończy się wygłaszania błogosławieństwa, aby nie „korzystać” ze światła "niepobłogosławionego" (Szulchan Aruch, Orach Chaim 263:5).

