3. Gdy te warunki są spełnione, jedyny problem z punktu widzenia prawa halachicznego stanowi smycz. Zakazane jest bowiem przenoszenie przedmiotu z obszaru prywatnego do publicznego i noszenie przedmiotu w obszarze publicznym.
Gdyby więc Pani pies biegał po np. alejkach parku bez smyczy, a Pani niosłaby wówczas smycz, byłoby to przekroczeniem tego zakazu. Jeżeli jednak - jak Pani pisze - pies musi być cały czas na smyczy, to - z punktu widzenia prawa - nie niesie Pani smyczy, a idzie ze zwierzęciem udomowionym, które "niesie rzecz bezpiecznie do niego przymocowaną" (j.w. 305:6)
Trzeba jednak uważać, aby pies:
a) nie uciekł (wówczas nie wolno go łapać, ale musi wrócić sam, chyba że zagraża bezpieczeństwu ludzi)
b) nie uciekł - w dodatku zostawiając Panią ze smyczą w ręku.


