Środa, 26 Kwiecień 2017
 

Z ostatnich dni




JUDAIZM WOBEC KRADZIEŻY

pytanie od ZB :



Jaki jest stosunek judaizmu do kradzieży? - chodzi o kwestie prawa religijnego.

k.jpg

odpowiedź :

  • Kradzież traktowana jest przez żydowskie prawo religijne (halachę) bardzo rygorystycznie i jako wykroczenie absolutne, co oznacza że - jako złamanie zakazu Tory - nie ulega przedawnieniu, aż do czasu, gdy ukradziony przedmiot zostanie oddany jego właścicielowi lub do czasu, gdy zostanie wypłacona mu rekompensata  za ten przedmiot.
  • Zakazany jest każdy rodzaj kradzieży, oczywiście niezależnie od tego, kto jest osobą okradzioną i kto jest złodziejem.
  • Zakazane jest także pomaganie złodziejowi w jakikolwiek sposób kradzieży lub transporcie i przechowywaniu ukradzionych przedmiotów. (Słynne porzekadło rabiniczne wini pasera za to, że złodziej jest złodziejem: "ser kradnie nie mysz, ale dziura")
  • Zakazane jest odnoszenie jakichkolwiek korzyści z cudzej kradzieży. Nie wolno na przykład nabywać przedmiotów, co do których mamy podstawy nawet tylko podejrzewać, że pochodzą z kradzieży (wskazywać na to mogą na przykład okoliczności sprzedaży lub podejrzanie niska cena).
  • Traktowane jest to tak rygorystycznie, że nie wolno nawet wymienić komuś monet na banknoty (gdy sami potrzebujemy akurat drobnych), jeśli powstaje przypuszczenie, że pochodzą one z kradzieży  (byłoby to uznane za "odnoszenie korzyści" ze złodziejstwa).
  • Za kradzież uznane jest przywłaszczenie sobie najmniejszej nawet ilości czegokolwiek, co nie jest naszą własnością. Nie jest także istotne, czy ilość tego, co sobie przywłaszczamy, jest tak mała, że mamy pewność, iż właściciel nie miałby nic przeciwko temu, gdyby o tym wiedział.
  • Dobrym przykładem może być fakt, że zakaz ten dotyczy nawet użycia długopisu leżącego na czyimś biurku, którym - bez zgody właściciela - nie wolno nam niczego napisać nawet na własnym kawałku papieru.
  • Nie wolno przywłaszczać sobie przedmiotów, mimo że możemy mieć całkowitą pewność, że ich właściciel by nam je podarował.
  • Nie wolno brać cudzych przedmiotów, nawet jeżeli wynika to z pomyłki kogoś innego (na przykład nie wolno przywłaszczyć sobie cudzej kurtki pomyłkowo wydanej w szatni).
  • Nie wolno pożyczać sobie przedmiotów bez pozwolenia właściciela.
  • Nie wolno robić żartów polegających na zabieraniu i ukrywaniu komuś jego własności.
  • Za kradzież uznaje się także przywłaszczenie sobie, bez pozwolenia, pieniędzy nawet od kogoś, kto dokładnie właśnie taka sumę jest nam winien.
  • Za kradzież uznane jest odebranie komuś przedmiotu, który mu się pożyczyło, przed terminem zwrotu i bez jego zgody.



Najważniejsza jest sprawa oddania ukradzionego przedmiotu.

  • Nie wolno wypłacić właścicielowi ukradzionego przedmiotu pieniędzy, jako rekompensaty, jednocześnie zatrzymując ukradziony przedmiot. Natomiast jeśli się go już nie posiada, należy zapłacić jego wartość, którą miał w momencie kradzieży, nawet jeśli później na wartości stracił.
  • Jeśli kradzież dokonana została wobec ludzi, których nie jesteśmy w stanie zidentyfikować (popularny przykład: sprzedawca oszukujący "na wadze" wielu anonimowych klientów), wina musi zostać spłacona wobec całej społeczności, na przykład przez wykonanie jakiejś pracy dla ogólnego dobra.


Czy kradzież jest kiedykolwiek dopuszczalna?


Kradzież dopuszczalna jest  - według halachy - tylko w dwu przypadkach:

1. Ratowanie życia własnego - i wtedy musimy zwrócić przywłaszczony przedmiot lub jego ekwiwalent pieniężny.

2. Ratowanie życia cudzego - i wtedy odpowiedzialność za rekompensatę spoczywa na ratowanym.

Oczywiście te przypadki dotyczą jedynie bezpośredniego ratowania życia (na przykład kradzież samochodu, aby zawieźć umierającego człowieka do szpitala).

Nie wolno na przykład napaść na bank, aby zdobyć pieniądze na operację medyczną, nawet tę - ratującą życie.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota