Poniedziałek, 27 Marzec 2017
 

Z ostatnich dni




SZECHITA (UBÓJ ZWIERZĄT)

pytanie od PG:


Jakie są zasady uboju rytualnego? Dlaczego nie może być on dokonany na ogłuszonym zwierzęciu?

szechita__XV_wiek.jpg
Szechita na ilustracji z XV wieku

odpowiedź :


Już sama nazwa "ubój rytualny" jest myląca. Podczas zabijania zwierzęcia nie odprawia się żadnych "rytuałów". Znacznie precyzyjniejsze byłoby nazywanie szechity "ubojem zgodnym z zasadami religijnego prawa". Podstawowe zasady takiego uboju omawiamy poniżej.


Natomiast dlaczego zwierzę nie może być ogłuszone? Zwierzę, aby było koszerne, nie może być ranne, ani chore. Ogłuszone - jest ranne. Nie można także powiedzieć o ogłuszonym zwierzęciu, że jest zdrowe. Dlatego nie może być uznane za koszerne nawet, gdyby zostało zabite według zasad szechity. Jedna z tych zasad została już przecież złamana.


...


Pamiętajmy o jednej ważnej sprawie: nie ma czegoś takiego, jak "dobre" zabijanie zwierząt. Każde zabijanie jest połączone z przemocą i jakąś formą brutalności wobec istoty, która chce żyć. Zadawanie śmierci to zawsze rzecz ponura i obrzydliwa. Jednak codziennie zabijane są miliony zwierząt i to w dodatku - w większości - w sposób okrutny i powodujący ich cierpienie.

Jest natomiast dowodem głębokiej niewiedzy i złej woli fakt, że judaizm oskarżany bywa nierzadko (ostatnio także w mediach w Polsce) o okrucieństwo wobec zwierząt, gdy w rzeczywistości jest to religia, która od początku swojego istnienia wymagała od Żydów (a także nie-Żydów) właściwego, humanitarnego, etycznego traktowania zwierząt, wyprzedzając w tym ludzkość o tysiące lat, a większość tej ludzkości - do dziś.


Tora, najświętsza księga judaizmu, już prawie trzy i pół tysiąca lat temu ogłosiła wszystkim ludziom zakaz okrucieństwa wobec zwierząt - wśród przykazań ustanowionych dla wszystkich ludów (tzw. "Siedem Przykazań Potomków Noacha") znajduje się zakaz spożywania fragmentu ciała żywego zwierzęcia. W wielu kulturach istniało bowiem (a nawet trwa nadal) zjawisko okaleczania zwierzęcia po to, aby zjeść jego mięso, zachowując jednocześnie zwierzę przy życiu.

Natomiast dla Żydów, wiele zasad dotyczących etycznego postępowania ze zwierzętami Tora uczyniła religijnym obowiązkiem, którego naruszenie jest wykroczeniem w relacji z Bogiem
(bein adam leMakom)
.

Żydowskie prawo religijne dba - na wielu poziomach - o dobro zwierząt. Judaizm wyróżnia specjalną kategorię praw (car balei chajim, czyli „zapobieganie okrucieństwu wobec zwierząt [żyjących istot]”).

Najbardziej znane micwot (przykazań), które znajdujemy w Torze, dotyczące traktowania zwierząt, to:

  • zakaz wykorzystywania pracy jakichkolwiek zwierząt w Szabat (Dewarim 5, 14). Zwierzęta, tak jak ludzie, od tysięcy lat mają prawo do całodobowego odpoczynku co siedem dni.
  • zakaz uniemożliwiania pracującemu na polu zwierzęciu spożywania takiej ilości pokarmu, na jaką ma ochotę (Dewarim 25, 4)
  • zakaz sprzęgania razem (Dewarim 22, 10) zwierzęcia małego i dużego (np. byka i osła), bo ze względu na różniącą je siłę i wielkość, oba by się męczyły (Ibn Ezra, Chizkuni)
  • nakaz udzielenia pomocy męczącemu się zwierzęciu pracującemu dla człowieka, niezależnie jaki mamy stosunek do jego właściciela („Jeżeli zobaczysz, że osioł człowieka, którego nienawidzisz, ugina się pod ciężarem i [chciałbyś] powstrzymać się od pomagania mu – musisz mu pomóc w rozładunku” (Szemot 23, 5).
  • zakaz kastrowania zwierząt (Wajikra 22:24)
  • zakaz zabicia zwierzęcia razem z jego młodym potomstwem (Wajikra 22:28)

W Talmudzie znajdujemy także:

  • zakaz spożywania rano posiłku, jeżeli najpierw nie nakarmi się swoich zwierząt
  • zakaz kupowania zwierzęcia, jeżeli nie ma się pewności, że będzie się w stanie dostarczać mu właściwego pokarmu w odpowiedniej ilości.
  • Judaizm zakazuje także jakiegokolwiek polowania "dla sportu", a także „rozrywek”, podczas których zwierzęta są torturowane lub mordowane albo zabijają się nawzajem. Sprzeciwia się im Talmud (Awoda Zara 18b), widząc w tym przejaw barbarzyństwa. Oto cytat z halachicznej opinii na ten temat: „Walki byków pozostają w całkowitej opozycji wobec ducha świętej Tory. Jest to wyraz kultury grzeszników i ludzi okrutnych, którymi nie powinni być Żydzi” i „Ktokolwiek idzie na stadion oglądać corridę i płaci za bilet, staje w jednym szeregu z ludźmi, którzy niszczą i grzeszą” (rabin Owadja Josef, Responsa 1, 3, rozdz. 66). Oczywiście odnosi się to również do obserwowania walk psów, kogutów i innych zwierząt. Judaizm uważa je za zdecydowane barbarzyństwo.


W Sefer Chasidim (Jehudy z Regensburga, XIII wiek) znajdujemy stwierdzenie: „Dobry człowiek nie sprzedaje zwierzęcia człowiekowi okrutnemu”. Najlepiej podsumowuje stosunek judaizmu do zwierząt Księga Przysłów: „Sprawiedliwy troszczy się o życie swojego zwierzęcia, a serce tych, którzy nie słuchają Boga, jest okrutne” (12, 10).

W tym samym duchu etyczności wobec zwierząt wypowiada się judaizm na temat zabijania zwierząt.

Tora opisuje, że najpierw ludzie nie mieli w ogóle prawa spożywać mięsa, a więc zabijać zwierząt. Ideałem judaizmu jest wegetarianizm. Zezwolenie na spożywanie mięsa, ogłoszone - w tradycji judaizmu  - dopiero po Potopie, jest kompromisem z naturą człowieka. Ten kompromis nie jest jednak całkowity, bowiem spożywanie mięsa przez Żydów zostało obwarowane wieloma skomplikowanymi warunkami, których jednym z podstawowych celów jest jego ograniczenie, z korzyścią dla dobra zwierząt. 

Kaszrut (zasady koszerności) najpierw eliminuje z żydowskiego stołu większość zwierząt, a później gwarantuje pozostałym, że ich śmierć będzie jak najmniej bolesna. Kaszrut wymaga, aby zwierzęta były hodowane i transportowane w tak humanitarny sposób, aby nie zachorowały ani nie uległy zranieniu – bo zranione lub chore są niekoszerne. Hodowca musi o nie dbać, bo inaczej nie będą kwalifikowały się do spożycia.

W tym momencie przypomnijmy sobie, jak transportowane, jak traktowane są zwierzęta przeznaczone na rzeź w zwykłych, nieżydowskich rzeźniach.

Jednak współczesna Europa, nie mając świadomości, czym naprawdę jest "rytualne zabijanie", ulega złudzeniu, że jeżeli zwierzę zostanie ogłuszone przed zabiciem, to wszystko jest etycznie w porządku. Pomija się tu fakt, że zwierzę to może być wcześniej zranione, torturowane transportem w potwornych warunkach, często pozbawione od wielu dni pokarmu oraz wody i wreszcie że zwierzę jest nierzadko po połowicznym ogłuszeniu zabijane tak niefachowo i nieskutecznie, że zostaje poddane "obróbce", gdy jest jeszcze żywe.

Według zasad szechity, zwierzę ranne, zwierzę zabite w sposób niefachowy – jest niekoszerne, uznane za newela („padłe”).

Ponadto zabijane zwierzę i ptak muszą być wolne od symptomów siedemdziesięciu różnych rodzajów ran, chorób lub zniekształceń, aby być uznane za koszerne. Nawet przy fachowym, zgodnym z zasadami koszerności zabijaniu pięć przyczyn powoduje niekoszerność mięsa:

  • szehija – zbyt powolne posługiwanie się nożem z przerwą lub zawahaniem
  • derasa – cięcie połączone ze zbyt dużym naciskiem
  • chalada – nadmierne wbijanie noża nim rozpocznie się cięcie
  • hagrama – ześlizgnięcie się noża z właściwego miejsca
  • ikkur – czyli rozdarcie tkanki, zamiast jej przecięcia


Właściwe pozbawienie zwierzęcia życia odbywa się jednym cięciem (wykonanym specjalnym nożem o idealnym ostrzu), którym powoduje się błyskawiczne obniżenie ciśnienia krwi w mózgu zwierzęcia, co decyduje o natychmiastowej utracie przez nie świadomości, mimo że ciało automatycznie przejawia bezwarunkowe odruchy polisynaptyczne pochodzenia rdzeniowego a nie mózgowego (na tych odruchach bazują propagandowe filmy ilustrujące rzekome okrucieństwo szechity).

Właściwie przeprowadzona szechita nie tylko zapobiega błyskawicznie dopływowi krwi do mózgu, ale także powoduje, że krew obecna w mózgu wypływa z niego natychmiast, powodując nagły spadek ciśnienia, co połączone z równie raptowną utratą płynu mózgowego, wywołuje całkowitą utratę świadomości u zwierzęcia [owce] w czasie od poniżej dwóch do najwyżej 15 sekund (Nangeroni and Kennett, 1963; Gregory and Wotton, 1984; Blackmore, 1984) i u krów - przy właściwym, zgodnym z zasadami szechity cięciu - w czasie takim samym lub niewiele dłuższym (Grandin 1987). Są to ustalenia udowodnione naukowo (np. badania prof. HH Dukes, Cornell University, USA; Dr Stuart Rosen, kardiolog w Hammersmith Hospital w Londynie w: "Physiological Insights Into Shechita" /2004/). Warto jeszcze przypomnieć, że obowiązujący w USA "Humane Slaughter Act" definiuje szechitę jako humanitarną metodę zadawania śmierci.


...

W odpowiedzi wykorzystane zostały materiały publikowane już wcześniej na naszej stronie internetowej a także na  stronie Forum Żydów Polskich.


...


Temple Grandin, Department of Animal Science Colorado State University, Fort Collins, Colorado 80523


Temple Grandin (ur. 1947) – doktor nauk o zwierzętach oraz profesor na Colorado State University, autorka bestsellerów, konsultant przemysłu mięsnego ds. zachowania zwierząt. Jest jedną z najwybitniejszych ekspertów na świecie w tej dziedzinie.


Joe M. Regenstein, Cornell Kosher Food Initiative, Department of Food Science, Cornell University Ithaca, New York 14853-7201, USA.


Cytaty z pracy "Religious slaughter and animal welfare: a discussion for meat scientists."


(...) Naukowcy prowadzący badania zgadzają się, że owce tracą przytomność w ciągu 2 do 15 sekund po tym, gdy obie tętnice szyjne ulegają przecięciu (Nangeroni i Kennett, 1963; Gregory i Wotton, 1984; Blackmore, 1984). Jakkolwiek badania przeprowadzone na krowach i cielętach wskazują, że większość zwierząt traci przytomność natychmiastowo, jednak niektóre zwierzęta mogą mieć dłuższy okres wrażliwości (Blackwore, 1984; Daly i in., 1988), który trwa przez ponad minutę. Inne badania bydła wskazują również, że czas potrzebny mu do utraty przytomności jest bardziej zmienny niż u owiec i kóz (Munk i in, 1976,. Gregory i Wotten,1984). Różnice pomiędzy bydłem i owcami można wyjaśnić wskazując na różnice w anatomii ich naczyń krwionośnych.

Wnioski pierwszego autora zarówno na temat uboju cieląt i krów, wskazują, że problemy z długotrwałą świadomością mogą być skorygowane. Gdy szochet stosuje szybkie cięcie, 95% z cieląt pada niemal natychmiast (Grandin 1987). Gdy zastosowane zostało wolniejsze, mniej stanowcze cięcie, zwiększała się liczba przypadków występowania długotrwałej wrażliwości. Około 30% cieląt, wobec których zastosowano wolny ruch noża, miało odruch utrzymywania postawy pionowej i zdolność do wykonywania kroków do 30 sekund.

Gregory (1988) przedstawił prawdopodobne wyjaśnienie opóźnionej utraty przytomności. Wolny ruch noża może wpływać na naciągnięcie tętnic i powodować ich niedrożność. Szybka utrata świadomości nastąpi łatwiej, jeśli cięcie jest tak blisko do kości szczęki, jak na to pozwala prawo religijne, a uchwyt na głowę jest rozluźniany natychmiast po cięciu. (...)

Metody wstrzeliwanie bolców i porażania prądem powodują natychmiastową niewrażliwość, gdy są właściwie stosowane. Jednak niewłaściwe ich użycie może spowodować poważny stres. Wszystkie metody ogłuszania wywołują potężne wydzielanie epinefryny [adrenaliny] (Van der Wal 1978; Warrington 1974). Ten nagły wylew epinefryny przekracza dawki, które wywoływane są przez stres środowiska lub zastosowanie metody ograniczającej ruchy zwierzęcia. Ponieważ zakłada się, że zwierzę ma być nieprzytomne, nie czuje ono stresu. Jednak można z całą pewnością stwierdzić, że niewłaściwie stosowane metody ogłuszania są o wiele bardziej stresujące niż koszerny ubój z zastosowaniem długiego, prostego, ostrego jak brzytwa noża. Kilgour (1978), jeden z pionierów badań nad dobrostanem zwierząt, doszedł do podobnych wniosków dotyczących ogłuszania i uboju.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota