nasza godula
Niedziela, 5 Luty 2012
 

Z ostatnich dni




KULTURA GRECKA A JUDAIZM

pytanie od ZS :


Spotkałem się z twierdzeniem, że kultura antycznej Grecji była opozycją kultury Żydów, opozycją wobec judaizmu. Czy jest ono uzasadnione?

800px-Acropolis3.JPG
Akropol

odpowiedź :


Tak. To bardzo obszerny temat, ale jest faktem, że kultura grecka stanowiła, pod wieloma względami, dokładne przeciwieństwo kultury żydowskiej. Gdyby postarać się ująć tę archetypową opozycję – trwającą w kulturze Zachodu przez tysiąclecia do dziś – w jednym zdaniu, ukazującym opozycyjne wartości tych kultur i światopoglądów, które z nich wyrosły, trzeba by było przywołać znane stwierdzenie: „Dla Greków piękno było świętością. Dla Żydów świętość była pięknem”.

Co to oznacza?

Np. chociażby to, że Grecy mordowali kalekie i brzydkie dzieci (akceptował ten zwyczaj Platon, popierał Arystoteles), bo ich życie nie stanowiło z powodu tych cech żadnej wartości, podczas gdy Żydzi głosili, że każdy człowiek, nawet najbardziej kaleki i brzydki, jest stworzony na podobieństwo Boga, a więc jego życie uzyskuje od Boga świętość i ma - w efekcie - nieskończoną wartość.

Politeizm grecki kształtował bogów wedle wizerunku ludzi, podczas gdy judaizm starał się kształtować ludzi według wizerunku Boga.

Bogowie greccy pełni byli ludzkich wad i namiętności, byli np. istotami zdominowanymi przez seks i pożądanie władzy, o którą walczyli między sobą. Jednocześnie bogowie ci są wytworem Natury. Ich cechy w znacznym stopniu stanowią realizację instynktów, a nie próbę ich poskromienia poprzez stosowanie zasad etycznych (wystarczy przypomnieć sobie np. podboje miłosne Zeusa przybierającego postać łabędzia lub byka, czy podstępy Hermesa, które stosuje on aby przechytrzyć swoich przeciwników).

Bóg Żydów  to istota charakteryzująca się zdecydowanie przeciwnymi cechami: aseksualna, poza i ponad światem, który powstał wyłącznie dzięki aktowi woli Boga (a więc jest czymś od Boga niższym) - istota duchowa, idealnie łącząca w sobie przeciwstawne cechy: sprawiedliwość i umiejętność wybaczania. Człowiek ma naśladować Boga, a więc musi uznać wyższość etyki nad instynktem, wyższość Prawa nad tym, co wynika z jego ułomnej natury, której ograniczenia ma pokonywać.

Dlatego tak ważne było żydowskie powstanie przeciw Grekom, w proteście przeciw hellenizacji, które upamiętnia święto Chanuka.

Władze greckie okupujące obszar starożytnego Izraela rozpoczęły bezwzględną i krwawą kampanię przeciwko religii Żydów,  która twierdziła, że istnieje jeden, niewidzialny i niematerialny Bóg całej ludzkości. Już fakt, że Bóg jest niewidzialny, wywoływał przerażenie u Greków. Greckie wierzenia składały hołd widzialnej Naturze. Bóg Izraela, czyli znajdujący się poza Naturą twórca tej Natury, był niepojętą abstrakcją, która wzbudzała lęk i nienawiść. A stąd już krok do oskarżeń o czary, o rzucanie klątw i zadawanie uroków, trucicielstwo i potajemne rytuały.

Antyjudaistyczna propaganda Greków oskarżyła Żydów właśnie wtedy - po raz pierwszy w historii - o mord rytualny (to oskarżenie powróci później w Rzymie, następnie w średniowiecznej Europie i trwa sporadycznie do dziś). Jednocześnie w walce z judaizmem sięgnięto właśnie do morderstw: zabroniono np. rytuału obrzezania i żydowscy rodzice, którzy łamali ten zakaz, poddawani byli publicznym egzekucjom wraz z dziećmi. Śmiercią karane było również najpierw posiadanie Tory, a później wyznawanie w jakikolwiek sposób judaizmu. Świątynia Jerozolimska została zbezczeszczona. Na ołtarzu świątynnym, na rozkaz króla Antiocha, składano świnie, aby ołtarz ten sprofanować. Ostatecznie Beit Hamikdasz został przekształcony na rozkaz władz greckich w miejsce kultu Zeusa.

Wówczas wybuchło powstanie, które dało Hasmoneuszom, po wygnaniu okupantów greckich,  władzę  na okres 115 lat zarówno nad Judeą i Jerozolimą, jak i nad Świątynią.

Historyczne znaczenie tamtego powstania trudno przecenić. Była to przecież, zakończona sukcesem, rewolta nie tylko w obronie niepodległości i tradycji, ale przede wszystkim w obronie monoteizmu.

Gdyby powstanie nie wybuchło i nie zwyciężyło – judaizm najprawdopodobniej przestałby istnieć, Żydzi poddani zostaliby hellenizacji, tak jak inne ludy, a z powierzchni ziemi zniknąłby jedyny ośrodek monoteizmu etycznego i – mamy podstawy przypuszczać – losy całego świata potoczyłyby się inaczej. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę fakt, iż z ocalonego wówczas judaizmu narodziły się w ciągu następnych stuleci wielkie religie monoteistyczne (chrześcijaństwo i islam), w znacznym stopniu kształtujące historię ludzkości przez ostatnie dwa tysiące lat.

Konflikt pomiędzy tym w kulturze, co reprezentuje tradycję grecką a tym, co reprezentuje tradycję judaizmu (przekształconą w wydaniu chrześcijańskim w szeroki system wartości zwanych "judeochrześcijańskimi") - przejawia się współcześnie między innymi kultem zdrowia i fizycznego piękna w miejsce kultu mądrości i nadrzędności zasad etycznych, odwołujących się do opozycji dobra i zła, powrotem do starożytnego kultu Natury (pod postacią niektórych skrajnych przejawów ochrony środowiska naturalnego, gdy wchodzą one w bezpośredni konflikt z prawami ludzi i w tym konflikcie wygrywają), próbami zmiany definicji małżeństwa (pamiętajmy o roli, jaką odgrywał w kulturze starożytnej Grecji homoseksualizm), a także zacieraniem różnic pomiędzy płciami.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

projekt i wykonanie by DWS
© wszystkie prawa zastrzeżone