Pogrzeb
Od wielu pokoleń rodziny żydowskie przestrzegają stałego obrządku pogrzebowego. Według nakazu religijnego prawa żydowskiego pogrzeb musi odbyć się jak najszybciej. Jedynie gdy musiałby odbyć się w Szabat lub święto – może być przesunięty na okres późniejszy niż dwadzieścia cztery godziny po zgonie.
Pogrzeb i wszystkie zwyczaje z nim związane muszą – według zasad judaizmu – być najprostsze i najskromniejsze, na ile to tylko możliwe. Organizacją pogrzebu zajmuje się chewra kadisza („święte stowarzyszenie”) – bractwo pogrzebowe działające przy synagodze lub gminie i opiekujące się również cmentarzem. Prawo religijne zabrania skomplikowanych i wystawnych pogrzebów, wychodząc z założenia, że wszyscy są równi wobec śmierci. Trumna (aron) powinna być prosta, bez ozdób, drewniana. Ciało ubrane w prosty, biały całun (tachrichim) - w fastrygowany, a nie szyty. Rabini zawsze zwracali uwagę na „demokratyczny wymiar śmierci”, aby biedne rodziny nie czuły się zawstydzone na cmentarzu skromnością pogrzebu ani nie próbowały dorównać – kosztem wyrzeczeń – swoim bogatym sąsiadom. W trakcie pogrzebu trumna jest zamknięta, nie ma zwyczaju „oglądania” zwłok. Podczas wszystkich pogrzebów ortodoksyjnych i większości innych odłamów judaizmu, nie składa się kwiatów na grobie ani nie ma zwyczaju gry na instrumentach muzycznych, ponieważ i kwiaty, i muzyka symbolizują radość. Natomiast popularne jest wpłacanie pieniędzy na cele dobroczynne, dla uczczenia pamięci zmarłego. Pogrzeby trwają krótko. Najpierw odbywa się uroczystość w domu pogrzebowym, gdzie zmarły jest wspominany w mowie zwanej hesped – której celem, z założenia, jest uświadomienie słuchaczom bólu, wynikającego z poniesionej straty. Później trumna zostaje przeniesiona na cmentarz. Gdy zostaje ona opuszczona do grobu, najbliżsi krewni zmarłego rzucają na nią zazwyczaj pierwsze szpadle ziemi.
Tora (w znaczeniu Pięciu Ksiąg Mojżeszowych) nie zawiera szczegółowych instrukcji pochówku. Przepisy te należą do halachy i jednocześnie podlegają w dużym stopniu wpływom obyczaju.
Tora nie mówi wiele na temat śmierci, bo Tora skoncentrowana jest na życiu. Wynika to z wielu powodów. Jednym z nich jest fakt, że ludzie, których wyprowadził z Egiptu Mosze i którzy przyjęli Torę, opuszczali kraj ogarnięty obsesją śmierci. Gigantyczne grobowce-piramidy, monumentalne groby w Dolinie Królów, wydoskonalona sztuka mumifikacji zwłok – świadczą o tym, jak wielką wagę kultura egipska przywiązywała do śmierci.
Tora skierowywała uwagę człowieka na życie. Jednak nie znaczy to, że całkowicie milczy na temat pogrzebu.
To właśnie w Torze - w księdze Dewarim znajduje się nakaz pogrzebania człowieka w dzień śmierci (21, 23). Także z Tory wyinterpretowane jest przykazanie nakazujące położenie kamienia nagrobnego ("oznaczenia grobu"). Oznaczenie nim miejsca czyjegoś pochówku jest uznawane za spełnienie przykazania. Ściślej: za kontynuację micwy chesed szel emet, czyli „prawdziwego umiłowania”. Micwa ta ma swoje źródło w historii biblijnej – w sytuacji, w której Jaakow prosi swego syna Josefa, aby nie zostawiał po śmierci jego zwłok w Egipcie, używając tych właśnie słów: „postąp wobec mnie z dobrocią i prawdą” (prawdziwym umiłowaniem) (Bereszit 47, 29).
Judaizm uważa tę formę dobroci, którą skierowujemy wobec zmarłych, za najwyższą formę dobroci, bo nie istnieje najmniejsza nawet możliwość, aby ten, komu ją okazujemy, mógł nam za nią odpłacić. Jest to więc dobroć całkowicie bezinteresowna.
Takie traktowanie zmarłego jest przyczyną istnienia popularnego zwyczaju kładzenia kamyków na grobie przez Żydów odwiedzających cmentarze. Gdy już odbył się pogrzeb (nawet, jeśli było to wiele lat temu) i nie mogliśmy w nim uczestniczyć, wciąż możemy realizować micwę oznaczenia grobu, właśnie poprzez dodawanie do istniejącego dużego kamienia – naszych małych kamyków.
W tradycji żydowskiej nie ma ścisłego odpowiednika katolickiego Dnia Wszystkich Świętych. Modlitwę za zmarłych – Jizkor (dosłownie: „pamiętaj”), odmawia się w synagodze cztery razy w roku: w Jom Kipur, ostatni dzień Sukot, a także w Pesach i Szawuot. Natomiast pamięci zmarłego poświęcony jest jorcajt – dzień rocznicy jego śmierci.
Wszystkie reguły i zwyczaje dotyczące pogrzebu i postępowania z umierającym i zmarłym kierowane są przez dwie zasady: szacunku dla niego (kawod hameit) i pocieszania tych, których zostawił (nihum awelim).
Kadisz
Najbardziej znaną modlitwą, którą wiąże się ze zmarłymi, jest Kadisz.
Nie jest to jednak – wbrew potocznej opinii – modlitwa za zmarłego. Kadisz jest modlitwą wychwalającą wspaniałość Boga, którą, według halachy, syn powinien wygłaszać codziennie przez jedenaście miesięcy od dnia pogrzebu swojego ojca lub matki. W przypadku śmierci brata, siostry, dziecka lub małżonka Kadisz jest wygłaszany przez miesiąc. Modlitwa Kadisz wymaga minjanu, czyli obecności dziesięciu dorosłych mężczyzn (religijnych Żydów), nie jest to więc modlitwa, którą można wypowiadać indywidualnie.
Kadisz nie zawiera żadnych odwołań do śmierci ani żałoby. Jest deklaracją głębokiej wiary; jego tekst jest w języku aramejskim, powszechnie zrozumiałym w okresie, gdy ta modlitwa powstała (ponad dwa tysiące lat temu). Dlaczego więc wygłaszany jest Kadisz? I skąd jego związek z żałobą po zmarłym?
Zazwyczaj po śmierci osoby tak bliskiej, jak matka lub ojciec, pojawia się u ludzi – pod wpływem bólu i rozpaczy – zwątpienie w Boga. Publiczne wygłaszanie właśnie w takiej sytuacji pochwały Boga i wyznanie wiary ma udowadniać, jak dobrze wypełniła zmarła osoba swoją rolę rodzica, skoro wychowała dziecko, którego wiara nie poddaje się zwątpieniu nawet w najtrudniejszych momentach życia.
Natomiast istnieje kilka modlitw dosłownie i wyłącznie za zmarłych, z których najbardziej znaną jest Jizkor („Pamiętaj”). Modlitwa Jizkor jest wygłaszana za ojca, matkę, krewnego, krewną, dalszą rodzinę, męczenników, żołnierzy i rozpoczyna się słowami: „Niech Bóg wspomni duszę mojego ojca i mojego nauczyciela (imię i nazwisko), który odszedł do swojego świata”.
Inna modlitwa za zmarłego, który nie jest krewnym osoby wygłaszającej ją, to np. El male rachamim: „Boże pełen miłosierdzia, który mieszkasz na wysokościach, znajdź właściwy odpoczynek pod skrzydłami Twojej Obecności, na poziomach świętości i czystości, świecących jak blask sklepienia niebieskiego, dla duszy (imię zmarłego lub zmarłej) syna (lub córki) (imię ojca zmarłego lub zmarłej), który (która) odszedł (odeszła) do swojego świata, a ja dam jałmużnę na wspomnienie jego (jej) duszy. Oby jego (jej) odpoczynek był w Ogrodzie Edenu, dlatego oby Dawca Miłosierdzia ukrył go (ją) w ukryciu Swoich skrzydeł na wieki i oby związał jego (jej) duszę węzłem życia. Bóg jest jego (jej) dziedzictwem i oby wytchnął (wytchnęła) on (ona) w pokoju na swoim miejscu spoczynku”.
Modlitwy za zmarłych wygłasza się w synagodze podczas określonych dni niektórych świąt oraz odwiedzając grób zmarłego, co – według zwyczaju – odbywa się co najmniej raz do roku, w rocznicę śmierci, czyli jorcajt.
Tak. Kadisz może być odmawiany, oczywiście w obecności minjanu, dla nie-Żyda, który zasługuje na taki wyraz szacunku. Potwierdza to współcześnie (między innymi) opinia wyrażona przez autorytet halachiczny w sprawach dotyczących śmierci i żałoby, rabina Maurice’a Lamma, w książce Jewish Way of Death and Mourning. Autor stwierdza, że obecne stanowisko judaizmu ortodoksyjnego zezwala na odmówienie Kadiszu „dla bliskiego przyjaciela a także dla godnego szacunku nie-Żyda”.
Syn ma obowiązek wielokrotnego odmawiania modlitwy Kadisz (Kadisz Jatom czyli „Kadisz sierocy”) po śmierci ojca lub matki. Jeżeli Żydem jest człowiek, który dokonał konwersji na judaizm i jego rodzice nie są Żydami, ale np. chrześcijanami, to jego prawem jest zmówienie modlitwy za matkę lub ojca - chrześcijanina, niezależnie jak bardzo jego kontakty z rodzicami uległy osłabieniu po konwersji. Opinia halachiczna wydana w 1933 roku (Zekan Aharon II, 87) przez rabina Aharona Walkina (Pinsker Raw) z Pińska posuwa się jeszcze dalej i czyni ze zmówienia Kadiszu za ojca–chrześcijanina obowiązek. Swoją decyzję podjął on na podstawie ustaleń Remu (rabina Moszego Isserlesa), szesnastowiecznego kodyfikatora prawa religijnego z Krakowa, który zezwalał na odmawianie modlitwy Kadisz przez syna po śmierci ojca, nawet jeśli ojciec odszedł od judaizmu i przyjął chrześcijaństwo (nie wszystkie autorytety podzielają tę opinię).
Podstawą obu decyzji jest przeświadczenie, że przykazanie o szanowaniu rodziców obowiązuje zawsze – niezależnie od ich religii. Podkreślali to zarówno Majmonides, jak i Josef Karo – autor Szulchan Aruch.




