Judaizm - w przeciwieństwie do innych religii (np. niektóre Kościoły chrześcijańskie oraz buddyzm) - nie uznaje celibatu za żadną wartość, a wręcz przeciwnie - za grzech.
Pierwsza wypowiedź Boga na temat człowieka, jaką odnotowuje Tora, to stwierdzenie na temat samotnego mężczyzny: "Nie jest dobrze, żeby człowiek był sam" (Bereszit 2:18). I Bóg wykreował kobietę. Dopiero mężczyzna i kobieta razem stanowią - w rozumieniu judaizmu - pełnego człowieka: "Stworzył Bóg człowieka według Swojej istoty. (...) Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę" (Bereszit 1:27), którzy mieli stać się "jednym ciałem" (Bereszit 2:24).
Zjednoczenie się mężczyzny i kobiety nie jest według Tory wyłącznie ideałem, ale jest realną podstawą żydowskiego rozumienia bycia człowiekiem. Zaprzeczanie tej zasadzie, jest równoznaczne z zaprzeczaniem samemu życiu. Dlatego mężczyźni nieżonaci nie mogli np. zasiadać w Sanhedrynie jako sędziowie i wykonywać wielu innych istotnych funkcji w społeczeństwie, bo nie posiadając rodziny pozbawieni byli rzeczywistej wiedzy o realnych ludzkich problemach.
Dodatkowym, bardzo ważnym aspektem tego nakazu zakładania rodziny przez mężczyzn, jest troska judaizmu o to, co będzie się działo z mężczyznami, a więc i ze społeczeństwem, jeżeli mężczyźni nie skanalizują swojego popędu seksualnego w małżeństwie. Judaizm najwyraźniej dostrzega już od tysięcy lat, że przeważająca liczba przestępstw i zbrodni jest dokonywana przez nieżonatych mężczyzn. Małżeństwo, rodzina - jest najważniejszą i najskuteczniejszą metodą na ochronę społeczeństwa przed zagrożeniem, jakie stanowi ta grupa. Stąd uczynienie przez judaizm - jako pierwszą religię w historii ludzkości - ze związku mężczyzny i kobiety (i to wyłącznie takiego związku!) powinności religijnej. Zadecydowało to o stworzeniu nowego modelu rodziny, który - przejęty z judaizmu przez chrześcijaństwo - przyczynił się w sposób decydujący do cywilizacyjnego postępu ludzkości.

