Tam, gdzie Abraham związał i położył na ofiarnym stosie swojego syna Izaaka, na szczycie góry Moria (Morija), w X wieku p.n.e. król Salomon zbudował Świątynię, w której znajdowała się Arka Przymierza. W niej przechowywane były tablice z Prawem.
Świątynia ta została zburzona przez Babilończyków na przełomie lat 586/587 p.n.e., a odbudowana po powrocie Żydów z niewoli babilońskiej.
W roku 22 p.n.e. Herod Wielki postanowił przebudować Świątynię. Przez dwa lata szkolono tysiące robotników, później budowa trwała całe dziesięciolecia. Herod powiększył powierzchnię Góry Świątynnej, budując specjalne mury wspornikowe. Ostatecznie budowę Świątyni zakończono jedynie parę lat przed zburzeniem jej przez Rzymian we wrześniu roku 70.
Po buncie Szymona Bar Kochby, w roku 135 cesarz Hadrian postanowił przeobrazić zrujnowaną Jerozolimę w miasto na wzór greckiego polis - Aelia Capitolina. Po przebudowie Jerozolimy, z ruin Świątyni pozostały jedynie fragmenty murów wspornikowych. Żydom zakazany był wstęp do miasta pod karą śmierci. Jednak już wówczas niektórym z nich udawało się dostać w okolice, gdzie stała kiedyś Świątynia i modlić przy resztkach muru.
Znaczenie Ściany Zachodniej (HaKotel HaMaarawi ), zwanej także Ścianą Płaczu (tradycyjni Żydzi sprzeciwiają się tej nazwie), wynika z faktu, że położona jest ona blisko miejsca, gdzie znajdowało się Święte Świętych (Kodesz HaKodaszim) - miejsce Boskiej Obecności - najświętsze miejsce judaizmu.
To tyle w wielkim skrócie.
Do tematu tego na pewno powrócimy wkrótce, traktując go o wiele bardziej szczegółowo.


