nasza godula
Niedziela, 5 Luty 2012
 

Z ostatnich dni




O PRZYKAZANIACH POTOMKÓW NOACHA

tecza_1_1.jpg


W Księdze Rodzaju (Bereszit) Bóg mówi:  "Awraham posłuchał Mojego głosu i strzegł Moich nakazów, Moich przykazań, Moich praw i Moich Tor" (26:5).

O jakich prawach mówi Bóg, jeżeli prawa Tory nie zostały jeszcze wtedy ogłoszone? Jakich praw przestrzegał Awraham - duchowy ojciec etycznego monoteizmu?

Sa to prawa poprzedzające ogłoszenie Tory, a więc pochodzące z czasów, gdy nie było jeszcze Żydów, a stulecia miały minąć, nim Tora została dana Żydom.

Oznacza to, że skierowane były po prostu do ogółu ludzi.

Prawa te w Torze Ustnej nazywane są Prawami Potomków Noego. Zazwyczaj - stosując pewne uproszczenie - podaje się, że zostały ogłoszone po potopie i przekazane Noemu, ale nie jest dokładnie tak. Ogłoszone zostały wcześniej Adamowi, a Noemu zostały po potopie przypomniane i do istniejących sześciu praw Bóg dodał jeszcze jedno, które wcześniej nie było potrzebne. Ale o tym za chwilę. Symbolem tych siedmiu praw jest - według Tory  - siedmiobarwna tęcza.

Prawa te zostały wyinterpretowane z Księgi Rodzaju, z rozdziałów wczesnych (przed historią potopu) przez Talmud (traktat Sanhedryn 56a/b). Według Talmudu zakaz spożywania części żyjącego (żywego)  zwierzęcia jest tym nowym przykazaniem (wcześniej nie istniało w ogóle pozwolenie na jedzenie zwierząt).

W traktacie Sanhedryn 105a Talmud stwierdza, że ben-Noach (syn Noego), który przestrzega tych praw, ma udział w "świecie, który ma nadejść" i jest uważany za "sprawiedliwego wśród narodów".

Majmonides w swoim dziele Miszne Tora, stwierdza, że każdy nie-Żyd, który świadomie przestrzega tych praw, zapewnia sobie to, co Żyd może osiągnąć w relacji z Bogiem, przestrzegając wszystkich praw Tory. Warunkiem jest właśnie świadome stosowanie się do Praw Potomków Noego, z uznaniem ich Boskiego pochodzenia. Inni mędrcy nie stawiają takiego warunku.

Majmonides rozwinął i opisał te prawa w XII wieku. Dlatego jest ich - gdy spojrzymy na nie szczegółowo - znacznie więcej, niż siedem, poniewaz każde z nich obejmuje całą kategorię, w której zakres wchodzą dodatkowe prawa dotyczące konkretnych działań, postaw i czynności.

Mówiąc najprościej: prawa te są prawami pozwalającymi ludzkości na przetrwanie. Jeżeli zastanowimy się nad nimi, to zrozumiemy, że muszą być one podstawą istnienia każdej ludzkiej społeczności.

Żadne społeczeństwo nie może bowiem istnieć, jeżeli będzie wolno bezkarnie mordować, kraść i rabować, oraz gdy rozkładowi ulegnie ideał rodziny, którą tworzy związek kobiety i mężczyzny. Nie może istnieć społeczeństwo, które bedzie niewrażliwe na ekstremalne okrucieństwo wobec innych żywych istot. Nie ma szans na przetrwanie społeczność, która nie będzie rządziła się prawem i nie wytworzy instytucji do jego egzekwowania. Jednocześnie wszystkie te prawa nigdy nie będą przestrzegane, jeżeli w drugim człowieku nie zobaczymy istoty stworzonej "według istoty Boga". Bóg nadaje życiu drugiego człowieka wartość, bo dla człowieka bez Boga, tylko jego własne życie może mieć wartość i - ewentualnie, w braku zagrożenia własnego życia - życie najbliższych.

Prawa Potomków Noego są więc prawami naturalnymi. Na przykład naturalność prawa zakazującego mordowanie udowadnia w Torze zachowanie Kaina wobec Boga, po dokonaniu morderstwa na Ablu. Bóg jeszcze nie zakazał mordowania, a mimo to Kain w sposób naturalny wie, że popełnił straszny czyn, bo na pytanie Boga: "Gdzie jest Abel, twój brat?", odpowiada odruchowo kłamstwem: "Nie wiem. Czy jestem opiekunem [stróżem] mojego brata?".

Jakkolwiek prawa te są naturalne, to naturą pojedynczego człowieka jest jego własny egoizm, więc mimo, że nieprzestrzeganie tych praw musi prowadzić - według judaizmu - do samozagłady społeczeństw, ich łamanie zaspokaja egoistyczne potrzeby ludzi (kradzież, niemoralne stusunki seksualne, morderstwo).

Żydzi więc, jako naród kapłański, mieli nauczać potomków Noego tych praw. Tak działo się w czasach Świątyni. Sprawiedliwi nie-Żydzi mieli prawo składać tam ofiary  i uczestniczyć w żydowskim życiu religijnym. Później jednak - przez następne tysiąclecia - Żydzi walczyli o własne przetrwanie, a funkcję przekazywania nie-Żydom Praw Potomków Noego przejęli pośrednicy - czyli wielkie religie monoteistyczne - chrześcijanstwo i islam.

Konieczność przestrzegania tych praw wynika z tego, że Bóg ustanowił te przykazania, jako niezbędne minimum wymogów etycznych, dzięki któremu ludzkość może przetrwać.

Nie-Żydzi muszą znać te prawa, więc powinni znać także te części Tory, które dotyczą tych praw - w ich bardzo szerokim rozumieniu. Spójrzmy zresztą, jak Prawa Potomków Noego znajdują swoje odpowiedniki w Dekalogu: różnica sprowadza się do braku przykazania o uświęcaniu Szabatu dla nie-Żydów i braku zakazu okrucieństwa wobec zwierząt wśród Dziesięciorga Przykazań (które to okrucieństwo jest przecież Żydom zabronione na wiele sposobów w szczegółowych zasadach kaszrutu).

"Noachidzi są partnerami Dzieci Israela" - piszą  rabini Chaim Clorfene i Yakov Rogalsky w swojej książce (The Path of The Righteous Gentile) poświęconej  Siedmiu Prawom Potomków Noacha.

"Wszystkie religie świata, poza judaizmem, podchodziły do idei ludzkiego zjednoczenia z założeniem: 'Wierz tak, jak my wierzymy - i świat stanie się dla nas jeden'.

Takie podejście nigdy nie dawało rezultatów.

Judaizm podchodzi do jedności z zupełnie innej perspektywy. Uczy, że istnieją dwie różne drogi, a nie tylko jedna. Jedna droga jest twoja. Druga - jest moja. Ty pójdziesz swoją, ja - swoją, a i tak osiągniemy zjednoczenie: jedyny Bóg odnajdzie się na obu drogach, ponieważ jedyny Bóg dał nam je obie. Prawa noachidów wyznaczają kierunek, który Bóg wskazał wszystkim, nie należącym do Domu Israela, ludom świata"

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

projekt i wykonanie by DWS
© wszystkie prawa zastrzeżone