(1) KICUR SZULCHAN ARUCH: SZANOWANIE RODZICÓW
Rabin Salomon Ganzfried (1804-1886)
"Kicur Szulchan Aruch"
[kompendium Halachy (przepisów prawa)]
Szanowanie ojca i matki
(obszerne fragmenty)
Trzeba być bardzo ostrożnym w sprawie szacunku do ojca i matki i bojaźni przed nimi, bo Tora przyrównuje szanowanie rodziców do szanowania i bania się Boga. Jest napisane: (Ks. Wyjścia: 20:12) "Szanuj ojca i matkę." jest również napisane (Ks. Przysłów: 3:9) "Szanuj Boga z twoim bogactwem." O rodzicach jest napisane: (Ks. Kapłańska: 19:3) "Każdy człowiek przed matką i ojcem będzie odczuwał bojaźn." Także: (Ks. Powt. Prawa. 6:13) "Przed Panem twoim Bogiem będziesz czuł bojaźń." Tak jak jest przykazany szacunek i bojaźń przed Wszechmogącym, tak jest przykazany szacunek i bojaźń przed rodzicami. Istnieje troje wspólników w kształtowaniu człowieka: Święty Błogosławiony, ojciec i matka. Ojciec daje "białe", które jest w nim, matka daje "czerwone", które jest w niej, a Święty Błogosławiony daje człowiekowi duszę, moc widzenia jego oczom, moc słyszenia jego uszom i mowę.W momencie gdy człowiek oddaje szacunek ojcu i matce, Święty Błogosławiony mówi: "Zapamietam to im to, jak gdybym mieszkał sam pomiędzy nimi i jak gdyby uszanowali mnie samego".
--------------------------------------------
Jak przejawia się bojaźń? Nie staje się na miejscu przeznaczonym dla ojca w zgromadzeniu starszych, lub wśród jego przyjaciół, albo w miejscu, w którym ojciec zwykł się modlić. I nie siada się na miejscu przeznaczonym dla ojca przy stole. Nie zaprzecza się jego słowom i nie podważa się jego słów w jego obecności, a nawet nie wolno mówić: "Ojciec ma rację". Jak szeroko rozciąga się bojaźń przed rodzicami? Jeśli syn jest uroczyście ubrany i przewodzi jakiemuś zgromadzeniu, a przyszedł jego ojciec lub matka - podarli jego ubranie, uderzyli go w głowę, napluli mu w twarz - to syn nie może ich zawstydzić, ani okazywać urazy w ich obecności, ani rozgniewać się wobec nich, ale powinien milczeć i bać się Króla królów - Świętego Błogosławionego, tak jak On mu przykazał. Ale może pozwać ich do sądu za szkody, przez nich wyrządzone.
--------------------------------------------
Jak przejawia się szacunek? Karmi się, poi, ubiera i okrywa rodziców, przyprowadza się i odprowadza ich - i to wszystko z uśmiechem na twarzy. Bo nawet jeżeli ktoś karmił rodziców każdego dnia najlepiej odchowanymi zwierzętami, a wyrażał im niezadowolenie - będzie za to ukarany.
--------------------------------------------
Jeśli ojciec lub matka śpią, a klucz do sklepu jest pod ich poduszką - nie wolno synowi budzić ich ze snu, nawet jeśli wynika z tego znaczna strata. Jeżeli jednak byłby to zysk dla ojca, gdyby się go zbudziło i jeśli się go nie obudzi, będzie żałował straty, jest dobrym uczynkiem i obowiązkiem obudzić go, by go w ten sposób ucieszyć. Tak samo jest dobrym uczynkiem i obowiązkiem obudzić go, by poszedł do synagogi, albo w celu spełnienia przez niego przykazania, bo wszyscy mają obowiązek uszanowania Wszechobecnego Błogosławionego.
--------------------------------------------
Jeśli matka powiedziała komuś "uczyń to" i on to zrobił, a potem przyszedł ojciec i zapytał go: "kto kazał ci to zrobić?", a człowiek ten wie, że jeżeli powie, iż kazała mu to zrobić matka i ojciec rozgniewa się na matkę, to nie przyzna, że powiedziała mu to matka, nawet jeśli wtedy ojciec bedzie gniewał się na niego.
--------------------------------------------
Istnieje obowiązek wstawania przed ojcem i przed matką.
--------------------------------------------
Istnieje obowiązek szanowania rodziców także po ich śmierci. Jeżeli wspomina się ich w ciągu roku od ich śmierci słowami lub na piśmie, powinno się dodać: "niech ja stanę się odkupieniem za niego (za nią)" Oznacza to: niech na mnie spadnie całe zło, które należałoby się jego (jej) duszy). Po dwunastu miesiącach (gdy już zmarły rodzic otrzymał to, co miał otrzymać, bo nawet sąd gehenny nad nieprawymi w Izraelu nie trwa dłużej niż rok) - mówi się lub pisze: zichrono liwracha lechaje haolam haba albo zichronah liwracha lechaje haolam haba ("Niech jego (jej) pamięć będzie błogosławiona na życie w Świecie, Który Nadejdzie").
--------------------------------------------
Nawet wówczas, gdy ojciec jest człowiekiem złym i grzesznikiem - należy go szanować i odczuwać przed nim bojaźń. Nawet mamzer (bękart) ma obowiązek szanowania ojca i matki. Są opinie, że nie ma obowiązku szanowania ojca grzesznika, póki nie wyrazi on skruchy i nie zrobi teszuwa (powrotu), ale nie wolno sprawiać mu bólu. Jednak powinno się być surowym i stosować się do pierwszej opinii.
--------------------------------------------
Gdy ktoś widzi, że jego ojciec robi wykroczenie przeciwko słowom Tory - nie mówi do niego: "zgrzeszyłeś przeciwko słowom Tory", ale stwierdza: "Ojcze, w Torze jest napisane to i to" - tak jakby zadawał mu pytanie, nie tak, jakby go ostrzegał - a ojciec sam zrozumie, ale nie będzie zawstydzony.
--------------------------------------------
Jeżeli ojciec nakazał dziecku, by przekroczyło jakieś przykazanie z Tory, czy to pozytywne czy negatywne, czy też przykazanie rabiniczne, nie należy słuchać ojca, bo jest napisane: (Ks. Kapłańska: 19:3) "człowiek będzie szanował swoją matkę i swojego ojca, ale przestrzegał Moich Szabatów, bo Ja, Bóg, jestem waszym Bogiem". Szabat zestawiony jest z bojaźnią przed ojcem i matką, co oznacza, że mimo tego, iż ostrzegłem cię co do bojaźni przed ojcem i matką, to jeśli rodzic powie ci "dokonaj profanacji Szabatu" - nie wysłuchaj go. I odnosi się to do wszystkich pozostałych przykazań. "Ja jestem Pan, wasz Bóg, ty i twój ojciec winniście Mi szacunek. Dlatego nie słuchaj go, gdy zaprzecza Moim słowom, czy przykazaniu rabinicznemu - słowa Pana, błogosławione Jego Imię, jak jest napisane (Ks. Powt. Prawa: 27:16) "Nie odwrócisz się..." itd.
Jeżeli ojciec powiedział do syna, by nie rozmawiał z jakimś człowiekiem i aby mu nie wybaczył, a syn chce się z tym człowiekiem pogodzić - nie powinien brać pod uwage poleceniam ojca, bo jest zakazane nienawidzić innego Żyda chyba, że widzi się, że popełnia on jakis grzech. A to oznacza, że ojciec nakazał przekroczyć jakieś prawo z Tory.
--------------------------------------------
Jeśli syn chce pójść dokądś, aby uczyć się Tory, ponieważ tam będzie miał więcej korzyści z nauki, a ojciec zabrania mu tego z jakiegoś powodu, to nie musi on słuchać ojca, bo studiowanie Tory jest większe niż szacunek dla ojca i matki. Tak jak było to u Jakuba naszego praojca, pokój z nim, gdy odszedł od Izaaka i ukrywał się w Bet Midraszu Ewera przez 24 lata i studiował Torę, a nastepnie poszedł do Labana i tam pozostawał przez 22 lata (uwzględniając czas podróży) i był ukarany za te 22 lata, kiedy to nie okazywał szacunku wobec ojca i matki, bo był oddzielony od Józefa przez 22 lata, ale za te 24 lata, podczas których zajmował się Torą, nie był ukarany). Także jeśli syn chce się ożenić, a ojciec się to nie zgadza, syn nie ma obowiązku go słuchać.
--------------------------------------------
Mężczyzna i kobieta mają taki sam obowiązek szanowania rodziców. Jednak ponieważ kobieta zamężna podlega swojemu mężowi, jest przez to zwolniona z szanowania ojca i matki. Jeśli jej mąż się temu nie sprzeciwia, to ma ona obowiązek szanowania rodziców, jak bardzo jest to możliwe.
--------------------------------------------
Każdy kto obraża i poniża ojca lub matkę, także słowami czy gestami, jest przeklęty przez Wszechmogącego, bo jest napisane: (Ks. Powt. Prawa: 27:16) "Przeklęty ten, kto przeklina ojca i matkę".
--------------------------------------------
Jeśli rodzic miałby wbity cierń, to jego dziecko nie może go wyjąć, bo mogłoby to spowodować ranę, a to jest zakazane. Również, gdy syn jest lekarzem, nie może spowodować u rodziców upływu krwi i nie może przeprowadzać im operacji, pomimo tego, że intencją jest leczenie. Do czego to się szczegółowo odnosi? Do sytuacji, gdy jest ktoś inny, kto może to wykonać. Ale jeżeli nie ma akurat kogoś innego, kto by to zrobił, a rodzic cierpi, wtedy jego dziecko może powodować u niego upływ krwi i przeprowadzić operację, ponieważ wynika to z konieczności leczenia.
--------------------------------------------
Jeżeli starość i bezradność umysłu ogarnęła ojca lub matkę, powinno się traktować ich według ich stanu umysłowego, aż Bóg zmiłuje się nad nimi. Ale jeżeli nie jest to dłużej możliwe dla dziecka z powodu ich stanu zdrowia - może ich zostawić i odejść, przykazując innym, by opiekowali się nimi we właściwy sposób.
--------------------------------------------
Nie wolno uderzyć dorosłego syna. Dorosłość nie wynika z liczby lat, ale z natury syna. Jeśli istnieje podejrzenie, że wystąpi on przeciw ojcu albo w słowach, albo czynem, nawet jeżeli syn nie jest jeszcze "synem przykazań" (bar micwa) (etycznie odpowiedzialnym za swoje czyny) , nie wolno go uderzyć, tylko upomina się go słowami. Każdy kto bije dorosłego syna będzie osądzony, bo wystapił przeciwko przykazaniu: " Nie będziesz kładł przeszkody przed niewidomym, ale będziesz się bał Boga twego. Ja jestem Pan! " (Ks. Kapłańska: 19:14).
--------------------------------------------
Każdy powinien szanować żonę swojego ojca, bez względu na to, że nie jest ona jego biologiczną matką tak długo, jak długo ojciec żyje. I podobnie powinien szanować męża swojej matki tak długo, jak długo ona żyje. Sprawiedliwe jest także po śmierci rodziców szanowanie ich małżonków.
--------------------------------------------
Trzeba szanować starszego brata, czy to brata ze strony ojca, czy to ze strony matki. Trzeba też szanować teścia i teściową (tak jak jest to u Króla Dawida, pokój z nim, że oddawał należny szacunek królowi Saulowi, który był jego teściem i nazywał go ojcem.) Szacunek należy się ojcu ojca, z zastrzeżeniem, że szacunek dla ojca jest większy niż szacunek dla dziadka.
--------------------------------------------
Kto chce naprawdę uszanować ojca i matkę, powinien zajmować się studiowaniem Tory i spełnianiem dobrych uczynków, bo to jest najlepsze wyrażenie szacunku dla rodziców, gdy ludzie mówią: "szczęśliwi to ojciec i matka, którzy wychowali takiego syna". Jeżeli jednak syn nie chodzi uczciwą drogą, wtedy ojciec czuje wstyd z jego powodu i taki syn martwi rodziców największym zmartwieniemm. Tak samo i ojciec, jeżeli chce naprawdę dbać o dobro synów, powinien zajmować się studiowaniem Tory i spełnianiem dobrych uczynków, będzie on wtedy miły dla Nieba i miły ludziom a jego dzieci będą z niego dumne. Jednak jeżeli ktoś nie postępuje uczciwie, to jego hańba przypada także jego dzieciom. Również z powodu grzechu ojców umierają dzieci, jak jest napisane: (Ks.Wyjścia: 34:7) "nawiedza synów za grzech ojców". I nie ma większego okrucieństwa niż uczynienie grzechami śmierci dzieci. Nikt zaś nie jest bardziej dobry dla dzieci, niż człowiek sprawiedliwy, bo jego zasługi trwają przez tysiąc pokoleń.
--------------------------------------------
Konwertycie nie wolno przeklinać, ani upokarzać swoich nie-żydowskich rodziców, aby nie stwierdzili oni: "przeszliśmy z religii poważnej do niewiele wartej", ale powinien traktować ich także z szacunkiem.
|